Wiecie, że w świecie fashion & beauty istnieje bardzo popularna seria wśród blogerek i youtuberek, a mianowicie ULUBIEŃCY MIESIĄCA? Pewnie wiecie, tylko ja taki… 😋

Tak mi się ten pomysł podoba, że postanowiłem przenieść serię na swoje „podwórko” i podzielić się z Wami swoimi ulubieńcami 😝 A co! ⠀ ⠀ ⠀ ⠀


1. FILM

W kategorii FILM wygrywa YESTERDAY. Główny bohater – niespełniony muzyk – pewnego dnia zostaje potrącony przez autobus, na Ziemi na 12 sekund gaśnie światło i dokonują się dziwne zmiany… Z naszej planety znika m.in. Coca Cola oraz… Beatlesi! Główny bohater postanawia to wykorzystać i zaczyna śpiewać ich piosenki. Co dzieje się później? Musicie zobaczyć sami. Warto też ze względu na Eda Sheerana, który gra… Eda Sheerana 😀 Ten m.in. twierdzi, że piosenka HEY JUDE lepiej będzie brzmiała ze słowami HEY DUDE ;D ⠀ 

2. KSIĄŻKA

Po 2 latach wróciłem i jeszcze raz czytam książkę POTĘGA TERAŹNIEJSZOŚCI Eckharta Tolle. ⠀ Mógłbym o niej napisać kilka osobnych artykułów, niemniej jednak dzisiaj wiem, że jest to pozycja, do której wraca się co jakiś czas ze zmienioną świadomością i wyciąga dla siebie kolejne, wartościowe treści. ⠀ Jak być tu i teraz, jak przestać cierpieć, jak być szczęśliwym… O tym wszystkim dowiesz się z tej książki. ⠀ Jeśli jesteś otwarty na duchowość przekraczającą wszelkie religie świata (a raczej łączącą je wszystkie) – pozycja obowiązkowa. ⠀ ⠀

3. SERIAL

Przyznaję się – pierwszy raz od daaaawna padłem w „binge watching”, czyli oglądanie serialu odcinek za odcinkiem. Po prostu nie szło oderwać wzroku i myśli od tego co dzieje się w hiszpańskiej mennicy. Tak! DOM Z PAPIERU. Zdecydowanie mój faworyt tego lata, chociaż serial powstał w 2017 – zobaczyłem go dopiero teraz, dlatego polecam. ⠀ ⠀⠀ ⠀

4. GADŻET

Lubicie śledzić swoją aktywność? Wiedzieć ile kroków zrobiliście danego dnia? Ile spalonych kalorii i pokonanych pięter? Chcecie wiedzieć jakiej jakości był Wasz sen? Pomoże Wam w tym opaska FITBIT CHARGE 3. Fitbit to zdecydowany lider wśród tego typu gadżetów. Chociaż używam jej od dawna, to w zeszłym miesiącu „pożyczyła” ją na kilka dni moja narzeczona i… Zapowiada się zakup kolejnej… Tak jej się spodobała, że nie potrafi się z nią rozstać. Zrobiłem research, która opaska będzie najlepsza teraz i wychodzi na to, że moim oczekiwaniom nadal najlepiej sprosta FITBIT CHARGE 3. Co ciekawe, pierwsza rzecz, którą zrobiłem po 3 godzinach użytkowania, to wyłączenie wszelkich powiadomień (opaska informuje o mailach, telefonach, smsach, Facebookach, Instagramach itd. poprzez wibracje). Z kolei dla mojej narzeczonej jest to jedna z lepszych funkcjonalności tego gadżetu 😀

Recommended Posts